Opowiadanie 1 część 4
-Naprawdę chesz mieć ze mną dziecko?
-Tak, tylko, że...
-Że co?
-A jak znowu je stracę, Piotr, wtedy nie przeżyje tego!-krzyknęła Hana i wybuchła płaczem
-Spokojnie Hana, ciiii wszystko będzie dobrze-uspokajał Piotr Hanę -Choć, zjemy coś
-Dobrze, ale jak mam tu zostać, to w czym pójdę jutro do pracy?
-O to się nie martw, masz nowe ubrania, buty, kosmetyki, Tosia pomogła mi wybrać, a jutro pojedziemy po twoje rzeczy.
-Naprawdę?
-Tak, sama zobacz-powiedział Piotr i otworzył szafę.
-Nie wierzę, marzyłam o tej sukience! Dziękuje!
Zjedli kolację, a później...........
Rano Hana ubrała się w jej wymarzoną sukienkę, była ona wiosenna, lekka, przewiewna do kolan, Hana wyglądała w niej pięknie.
-Cześć Piotr
-Cześć kochanie, pięknie dziś wyglądasz
-Dziękuje, za chwile mam dyżur, więc muszę iść
-Nie musisz, mamy wolne i mam dla ciebie pewną niespodziankę...
Jak myślicie jaką niespodziankę?
Komentujcie, proszeee.... :)
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńsuuuuper ;) kiedy next plisssss dzisiaj. widzę że na stronce jest mało komentarzy, może zmieść link na fb :)
OdpowiedzUsuń♥ Next !
OdpowiedzUsuńkiedy next ? prosze szybko
OdpowiedzUsuńhmm.. może randka :) fajne
OdpowiedzUsuń